Napisane przez: JACK REACHER | 11/11/2011

„..Indipendens Dej..”…–11–11–11..!!!


Prezydent Komorowski z zadumą cmokał sobie cukierka , patrząc jak flaga polska wznosi się dumnie w górę . Czas jakoś jakby się zatrzymał i tylko potrzeba chwili przypominała o obowiązkach .
Żebym tylko nie pomylił tych przemówień , pomyślał Prezydent i sam upomniał się , ponieważ był pewien że przemówienie na pierwsze posiedzenie sejmu nowej kadencji zjadł mu pies .
–Jaki będzie ten 11 LISTOPAD ? , Zagadnął do stojącej obok żony..
–Nie 11 listopad , lecz 11 LISTOPADA !! , cichutko odparła Pierwsza Dama , intensywnie przypominając sobie opis jak jeść beze wg. pani Kwaśniewskiej .

Cała sielanka trwała mniej więcej do godz 13 , kiedy to w manifestację księży wjechał autobus palikotowców z okrzykami..”księża na Xsiężyc..” . Nikomu nic się nie stało ponieważ księża zaopatrzyli się w odblaskowe krzyże oraz relikwie JPII , a także skrzydło nietoperza i po dwa żabie udka .

Jakby na to z przeciwnej strony ruszyła na nich manifestacja byłych ministrów ochrony środowiska z transparentami o treści..”Niech przez Rospudę biegnie kolejna linia metra !!” , oraz „PKP do Muzeum” .

Policja widząc jak się rozwijają sprawy chciała zablokować drogę kolejnym dwóm manifestacją . Pierwszą z nich była manifa „Obrońców Krzyża” z hasłem mówiącym o tym aby Krzyż z przed pałacu prezydenckiego przenieść na drugą stronę ulicy . Druga manifa to byli zaś zwolennicy PiS , którzy krzyczęli przez megafony że pragną jedności w partii oraz tego aby każdy poseł tej partii założył jeszcze swoją własną partię i zapisał się do klubu poselskiego kolegi posła siedzącego obok .

Przez kordony policji zaczęli się preslizgiwać kolejni manifestujący , którzy mieszając się między sobą zaczęli tworzyć coraz to nowe manify , był to znak że sytuacja wymyka się całkowicie z pod kontroli służb porządkowych .

Utworzyła się gdzieś w tym tłumie demonstracja pielęgniarek , które chciały aby część z łapowek jakie dostają koledzy lekarze , była przelewana na fundusz premiowy dla salowych z najniższym uposażeniem .
Wyłonili się też górnicy , którzy nieśli transparenty nawołujące do pracy w garniturach , ponieważ stroje robocze tak szybko się brudzą .

Nie obyło się bez kibiców , którzy wybrali manify w warszawie zamiast pójścia na mecz z włochami . Oni też mieli swoje żądania . Jednym z nich było aby na koszulkach reprezentacji był na powrót orzeł , oraz aby każdy piłkarz był katolikiem i do tego miał wyszyty krzyż na plecach .

Nad całością czuwali anarchiści z Bundeslandu i Polski , którzy łamanym polskim i niemieckim wydawali komendy do swoich gońców , którzy to przekazywali je natychmiast do tłumu . Tłum zaś falował rytmicznie i kopał każdy kosz na śmieci . Kiedy zostało to zauważone przez policje , ta natychmiast zaczęła rzucać w anarchistów kamieniami , klombami i czym co tylko dało się unieść we troje . Można powiedzieć…uff pierwszy sukces , gdyż polsko-niemieccy anarchole zostali zepchnięci mocno do defenzywy , a jeszcze się przecież nie zaczęli sami między sobą nap…ć !

Widzący całą sytuację reporterzy polskiego radia i niemieckiego TVN postanowili na znak protestu oraz rocznicowego obchodzenia Święta Nipodległości , podpalić swoje wozy transmisyjne . Tańcom i zabawom nie było końca . Można powiedzieć że materiał na wieczorne wiadomości zrobił się prawie sam..

Ogółem manifestujący zatrzymali ok 200 policjantów i członków ekip porządkowych , biorąc ich do niewoli . Przy ok. 40 rannych demonstrantach , to naprawdę sukces .

W przyszłym roku planowane będą jeszcze huczniejsze obchody związane ze świętem niepodległości . Jeżeli świat nie uderzy jeszcze np. na Kubę lub Iran albo Syrię , będzie można zaprosić tamtejszych liderów wraz ze swoimi manifestantami . Wysłane zostaną też zaproszenia do członków Chińskiej Partii Ludowej .

Reklamy

Kategorie

%d blogerów lubi to: