Napisane przez: JACK REACHER | 10/06/2011

Końcówka kampanii


Śląsk. Coś się politykom popieprzyło . Jeszcze nam panujący i raczej będący w następny poniedziałek , Premier Tusk „zapomniał” zjeść obiadku z pewnym panem ślązakiem . Nie podszedł do przetsiembiorców , którzy inaczej niż kibole wyjasnili by Jemu…jak żyć . Jak żyć kiedy ZUS i reszta tylko czycha aby z uczciwego obywatela z pomysłem zrobić oszusta . OJ odpadło kilka głosów..na końcówce kampanii.

Prezes Kaczyński zaś oblatywał z pomocą PKPu wybżerze . Było i dzało się , gdyż mnogość podróży i spotkań prezesa uniemożliwiało skuteczne odizolowanie Go od potencjalnych wyborców . Więc były starcia zwolenników ze zwolennikami innych opcji politycznych . Musiał też prezes rozmawiać z ludźmi a nawet z tfu !!..z dziennikarzami TVNu ! Musiał tłumaczyć że „zwyciężymy” oraz że słabo z wolnością w polsce jest . „Oczywista oczywistość” nie ma za co przepraszać Frau Merkel .
Jedno co trafnie zauważył pan prezes to to (cyt.) , …”wystarczy jeszcze ciężko DWA dni popracować (…) , żeby się udało..” Widać szczerość oraz przykład jak „cieżko” i pod górkę mają nasi ludowodemokratyczni w porywach zaś skrajnie prawicowi z przyklękiem przed klerem POSŁOWIE .

Liderzy PJN na koniec kampanii jeszcze raz wspieli się na szczyt…lecz Kasprowego Wierchu . Ponoć żeby dać przykład że oto idą na szczyty władzy . Ja sądzę że po to aby po raz ostatni spojrzeć w dół Z GÓRY , zanim się na dole znajdą .

Pralnia mózgów czyli kampania wyborcza trwa jeszcze tylko jeden dzień . Piątek jest ostatnim dniem magla . Sobota to cisza wyborcza , zakaz agitek i tego typu działań . Niedziela zaś to WYBORY , zastanów się wyborco na kogo babcia odda głos…Poniedziałek zaś to kolejna i długo oczekiwana MIESIĘCZNICA..zobaczymy z jakim przytupem .

..Oj będzie się działo…

Reklamy

Kategorie

%d blogerów lubi to: