Napisane przez: JACK REACHER | 05/24/2011

W PKP chyba się komuś poPendolino…


Kupujemy Pendolino , a muzealny stan naszych kolei nie pozwala nawet na punktualny dojazd z warszawy do gdańska .

Do tego jeszcze Pendolino po włosku znaczy „wahadełko” czyli wychyla się na zakrętach aby móc pokonywać je znacznie szybciej . U nas ..niestety nie będzie wahadełko działać , gdyż zakupiono składy o standardowym podwoziu . Paradoksem zaś jest to że trasa Warszawa-Katowice-Gdańsk , gdzie ma jeździć Pendolino , będzie mieć zmodernizowane zakręty , które pomogą uzyskiwać większe prędkości . To jak PRL bis .

„Kto ma w głowie olej…Ten idzie na kolej.”. Widać to przysłowie prezesi kolejowych spólek nie wzięli sobie za bardzo do serca .

Advertisements

Kategorie

%d blogerów lubi to: