Napisane przez: JACK REACHER | 05/12/2011

Fajnego kolo dzisiaj poznałem..”djwhitehill”


Minął dzień…qna jak szybko…Powinienem mieć jednak swoją firmę…skoro patrząc jak robi się to w firmie w której pracuje . I jeszcze gościowi płacą za to….to jestem w złym miejscu .

Lecz dzień zajebiście dodatni . Poznałem prawdziwego „DIdźeja”…mało tego facet po kilku minutach rozmowy mówi mi że w Euro club w Chicago będzie impreza no i będzie grał..NATO….nato ja pytam czy zechciał by nagłośnić sprawę pomocy dla Pauliny Pruskiej…Pamiętacie…——paulapruska.blogspot.com—–…….. , facet przerywa mi wpół słowa i mówi..”NIE MA SPRAWY” . Rozniesie info na swoim fejsie , nk oraz wszędzie gdzie może . Więc rozniesie się w różne strony nie tylko świata . Wystarczy żeby większość wysłała nawet po 2 dolary a to już pomoże w leczeniu właśnie Pau .

Advertisements

Kategorie

%d blogerów lubi to: