Napisane przez: JACK REACHER | 03/16/2011

Jak Sikor opozycję zrugał..Demokracji też opozycja musi się nauczyć


Dostało się dzisiaj (śr), w Sejmie opozycji od ministra Sikorskiego , dostało… Wreszcie IM ktoś raczył powiedzieć że Polska teraz jaka jest , ale jest ciągle na dorobku a głosami wyborców jeszcze nieustannie rządzi demokracja . O tym ostatnim już 5 razy PiS miało się okazję zresztą przekonać !!! …Lecz widać niektórym i to ciągle mało .

Była mowa o tym że jesteśmy krajem na dorobku , o tym że z racji naszego położenia udaje się nam jako krajowi mieć dobre stosunki zarówno z Rosją jak i Niemcami . W dalszej zaś światowej i europejskiej polityce też zaczynają się z nami liczyć — a to choćby z tego powodu ze Polska stała się więcej przewidywalnym krajem w stosunku do swojego zachowania jak i decyzji podejmowanych w polityce europejskiej i światowej…

Na odpowiedź wystarczyło trochę poczekać i p. Prezes zza stołu suto zastawionego takimi sławami jak p. Hoffman , pani Fotyga oraz ekspert od wtórnych ruchów głową p. Macierewicz…że nie wspomnę o ładnym dodatku do obrusu jakim był niewątpliwie p. Czarnecki oraz p. „NIe strzelajcie do nas”-Waszczykowski…
Ze złotych prezesich ust można było nie tylko wyczytać ale też i usłyszeć że cała polityka zagraniczna rządu jest do bani . Mamy same klęski w polityce zagranicznej zarówno ze wschodu jak i zachodu . To samo też ma się niby tyczyć polityki względem USA…To chyba raczej forma skargi na traktowanie dzielnych parlamentarzystów PiS po ostatniej wycieczce do tego kraju i efekt namawiania kongresu USA do zbadania katastrofy z 10 IV .

Ja rozumiem żal p Prezesa że miast siedzieć w sejmie tam gdzie siada Premier , musi biedak zasiadać na różnych konferencjach prasowych i innych i opowiadać te swoje trzy po trzy…Gdyby był człowiekiem uznającym wyniki demokratycznych wyborów , zapewne byłby dzisiaj wraz ze swoją większością w sejmie podczas referatu min. Sikorskiego nt. polskiej polityki zagranicznej . A tak znowu wysłuchaliśmy tylko żałosnego wylewu słów , pośród których najwięcej miejsca miało słowo katastrofa (w odniesieniu do prowadzonej polityki) , oraz że wszystko jest źle…

Mamy demokratyczny kraj i żal mi tych prawie 30% ludzi podzielających stronę PiS jak i osobiście p. Prezesa . Lecz takie są prawa oraz każdy elektorat ma swoich na których zamierza oddać głos . Bo to jest demokracja właśnie . Demokracją jest również to że każdego 10go miesiąca nie można odmówić zgody do demonstracji pod pałacem prezydenckim i do nawoływań mających na celu osłabienie morale polaków…Demokracją też jest to że po tym wszystkim ktoś musi wydać decyzję aby kwiaty i niedopałki zniczy usunąć z ulicy ponieważ demokracja dotyczy wszystkich a nie oprócz wszystkich tylko zwolenników PiS…

Niestety dzisiejsza opozycja w polsce najwyraźniej już zdążyła zapomnieć co robiła kiedy sama rządziła . Szkoda że również oferuje swojemu elektoratowi nic nowego jak tylko „prawda” o Smoleńsku i nic po za tym.

Reklamy

Kategorie

%d blogerów lubi to: