Napisane przez: JACK REACHER | 10/09/2010

Piłka nożna…Polska–USA po pierwszej połowie….


Kochani…NIe wiem Kto strzelił bramki,bo aż tak się nie podniecam meczami…szczególnie Naszej 11…Narodowej…

Pierwsza połowa meczu USA-Poland rozgrywana w Chicago na stadionie „Soldier Field” , była bardzo dynamiczna,dzieki drużynie USA oczywiście…Pamiętam czasy ,kiedy o tej reprezentacji mowiło sie że futbol w wykonaniu amerykanów to bardzo cienka gra i ogólnie do niczego…….No i między czasie od tego minęło jakieś 10 lat i chyba zamieniły się role….Polacy grają jak pierwszy raz chyba. Każdy z naszych zawodników jest natychmiast obstawiany przez odpowiednika amerykańskiego…..Czego nie ma miejsca kiedy Stany atakują na naszej połowie…Frustracja bramkarza Dudka jest często widoczna po dośrodkowaniu drużyny USA,kiedy o mały włos nie dochodzi do kolejnego gola…….Jeżeli w drugiej połowie się nie obudzimy to może się okazać że nasza….Kadra nadaje się już tylko jako przykład dla potomnych….jak grać NIE należy……

Reklamy

Kategorie

%d blogerów lubi to: