Napisane przez: JACK REACHER | 09/20/2010

Ekshumacja polityczna made in PiS


Dzisiejsze rewelacje mec.Rogalskiego, jak i wszystkie ,zaskakują..Na pewno można już stwierdzić że szum wokół katastrofy Smoleńskiej jaki niewątpliwie serwuje nam pan mecenas, sprzyja jemu samemu i jego karierze dalszej.

Co miała by zmienić ekshumacja Tych którzy zgineli w katastrofie Smoleńskiej? Życia nie wróci się nikomu.To nic innego jak wykorzystywanie emocji rodzin,które w żałobie i rozpaczy , dają sobie wmawiać różne teorie dot ich bliskich.Czego można się spodziewać po ponownym otworzeniu trumien? Może pewności czy zmarły jest „cały” , lub czy nie pomylono jego szczątków ze szcątkami kogoś drugiego?Przecież to była katastrofa lotnicza…Wiemy jak wyglądają zwłoki po uderzeniu samochodu w drzewo , lecz w przypadku lotu samolotem,bycia zapiętym w fotel w pasie, i gwałtownemu spadaniu, do tego obracaniu się samolotu…można sobie tylko wyobrazić jakie siły działają na ludzi i przedmioty w tym jednym tragicznym ułamku sekundy…

Robienie do tego polityki,bo chyba nie ma wątpliwości , skoro część rodzin zachowuje daleko idącą powagę oraz czeka na zakończenie spraw z wyjasnieniem przyczyn katastrofy.Druga grupa rodzin związana z obozem PiS,p Macierewiczem i jego oceną przyczyn i całym reprezentowaniem przez p Rogalskiego wyraźnie dorabia do całej sprawy swoje teorie i konspiracje służące jedynie utrzymywaniu rewolucyjnych działań PiS z Prezesem na czele….Musi być tam jakieś ciągłe podgrzewanie atmosfery,ponieważ pierwszy dzień kiedy być może zagości tam stagnacja i normalizacja, będzie rownież pierwszym dniem wieszczącym koniec tej formacji i zjazd w dół…

Do tego mówienie o ekshumacji Prezydenta Kaczyńskiego , przy fakcie zakulisowych działań związanych z pogrzebem na Wawelu , zakrawa na kpinę.Czy jest to kolejna próba wzniecenia w narodzie awantury o Wawel, Powązki itd?

Jedyną rzeczą która nie budzi raczej wątpliwości jest fakt– Na czyje polecenie pan mecenas Rogalski działa i zadaje swoje pytania?…”Oczywista oczywistość” że sprawującym kontrolę nad wszystkim jest Jarosław Kaczyński ,który jak widać przy poklasku swoich najwierniejszych, ze śmierci brata zrobił cel uświęcenia jego osoby oraz dojścia PiS do władzy za wszelką cenę.

Widać Krzyż okazał się już straconym przyczółkiem gdzie można było co miesiąc paradować . Teraz zapewne będzie więcej mecenasa Rogalskiego,który będzie cześciej objasniał nam kogo należało by jeszcze przesłuchać oraz komu powinno się postawić zarzuty.

To nic innego jak strategia partii która traci swoją popularność. Trzeba więc wytwarzać atmosferę napięcia i spiskowania aby dotrwać do wyborów Samorządowych. Potem jeżeli uda się obsadzić „swoimi” ile się tylko da,trzeba będzie jeszcze „dogrzewać” społeczeństwo do kolejnej jesieni.Wtedy wybory Parlamentarne,więc niejako być albo nie być….

Reklamy

Kategorie

%d blogerów lubi to: