Napisane przez: JACK REACHER | 05/17/2010

########Moje zdanie odnośnie powstania „Komitetu Krzyża Pamięci Jana Pawla II w Krakowie”….na Błoniach .


Ponieważ zamieszczając swoje zdanie na niektóre tematy na innych blogach,trzeba się liczyc z ich odcięciem i cenzurą przez właścicieli,chciałbym w kilku zdaniach wyrazić swoj ogląd na sprawę usunięcia Krzyża z Krakowskich Błoń w minioną sobotę…

Kochani Ludzie doprawdy nie wiem co się z Wami dzieje..?? Dlaczego nie wystarcza sam kamień papieski położony w tym miejscu ku czci i pamięci Jana Pawła II? Dlaczego w naszym kraju zawsze musimy manifestować religijność poprzez masowe stawiania pomników lub krzyży czy tego potrzeba czy nie…?? Jak możemy potem mówić o szacunku i czci symbolu religijnego jeżeli z ten symbol sprowadzamy do np wisiorka do kluczyków lub do krzyża który jest umieszczony gdzie tylko okiem sięgnąć…? To się poprostu opatrzy,ludzie przestaną zwracać wkońcu uwagę na „symbol” religijny i wtedy dochodzi właśnie do obrazy tegoż to symbolu…

Pamiętam jak będąc w szkole podstawowej kiedy komunizm naszczęście już padal i dochodziło do „masowego” wieszania Krzyży w szkołach i klasach,kiedy to tabuny młodocianych biegału wokół i jak zwykle na przerwach wszczynały bijatyki z całą masą wyzwisk nic sobie nie robiąc z krzyża nad drzwiami klasy itd…Chciałbym uwierzyć że obecnie w dobie powszechnego dostępu do „sieci”,pornografii,tel. komorkowych i innych gadżetów jest inaczej i że przeciętny młody człowiek pamięta że nad głową ma krzyż i godnie się zachowuje ponieważ wie że wiele lat temu ktoś mu narzucil bycie „wzorowym” katolikiem….?Do tego samego sprowadza się stawianie krzyży gdzie popadnie,bo tam lub gdzie indziej….akurat przejeżdżał lub lądował JPII..

Natomiast Błonia to najwiekszy „wolny” kawał trawnika w centrum miasta w Europie…i zostawmy to jak jest..”Wczoraj” kamień..dzisiaj krzyż..w między czasie słyszałem też o 100 metrowej strefie odgrodzonej od tego miejsca…a jutro kolejny budynek kościoła..których akurat w Krakowie mamy porównywalnie jak w Rzymie….Ludzie nie dajmy się zwariować…Zaraz dojdzie do tego że jakiś artysta nie będzie mógł wystąpić z koncertem na Błoniach ponieważ „zagraża” świętemu miejscu no i nie wypada ranić serc katolików w ten sposób….Pytam się czy nie wystarczy oddawać cześć Krzyżowi i innym przecież ważnym symbolom naszej wiary poprostu w Kościołach….?????? Dlaczego jest tak że zauważamy ten fanatyzm religijny wsród społeczności arabskich i dziwimy się temu a nie zauważamy tego na naszym rodzinnym podwórku???

Czy wieszając krzyże w szkołach nie zapominamy o tych co nie są wierzącymi lub wyznają inną religię..?
Czy stawiając krzyżę wszędzie nie doprowadzamy do efektu odwrotnego niż wcześniej był zamierzony w kościołach…? A może komuś na tym zależy?

Czy takie nasze ogólnopolskie „modne” wbijanie krzyży bez pozwoleń lub ogłaszanie iż oto w „tym” miejscu powstanie „świątynia”..oczywiście wbrew temu co dane miasto ma w planach to nie jest przykładem celowej ekspansji urzędników kościoła dla ktorych liczy się tylko biznes i pieniązki z tego plynące?

Czy ktoś z Państwa kiedyś próbował gdzieś na jakieś działce zacząć budowę np swojego domu bez pozwolenia? Jeżeli tak to pytam się jaka była reakcja władz miasta….? A teraz zastanówmy się jak reaguje dane miasto na „świetną” decyzję biskupią o rozpoczęciu danej budowli…? Napewno się cieszą że „wiekszością” głosów muszą oddać grunty za bezcen bo przecież nikt nie osmieli się na sprzeciw w stronę kurii biskupiej….i tak jest w całej Polsce….A może by tak poprostu wymagać równego traktowania…?

Reklamy

Kategorie

%d blogerów lubi to: