Napisane przez: JACK REACHER | 07/22/2009

K D T- warszawska wojna handlowa


Kilka dni temu mieliśmy okazję oglądać w TV jak zakończył się proces kupców w warszawskim KDT i z jakim skutkiem.Wszelkie pretensje do policji,komornika,miasta warszawy tarcą rację bytu.Stało się poprostu to,o co sami walczyliśmy a niedwawno obchodzilismy 20 rocznicę zwycięstwa…
Kapitalizm,globalizacja,hipermarkety itd.To jest to czego sami chcieliśmy a teraz przychodzi nam oglądać drugą strone medalu.Kiedy powstawały hipermarkety słychać było w polsce że to będzie katastofą dla małych osiedlowych sklepików.Niewątpliwie tak było.Ale ludzie z miłości do nich jakoś nie zaprzestali kupowania w większych i tańszych molochach tylko dlatego aby uratować jakiś lokalny biznesik…
To samo teraz .Walka „poszkodowanych” kupców z wladzami miasta,stolicy gdzie w centrum miasta stoi coś jak pomnik skrzyżowania dwóch epok.Jenda epoka to koniec socjalizmu i stan zawieszenia bo kto wiedział jak to będzie potem..Druga epoka to jak grzyby po deszczu wyrastające biznesy,sklepy i co tylko można sobie wyobrazic.Wszystko to nie do końca podparte jeszcze przepisami i ustawami.Szczęki,stragany,tymczasowe targowiska a wreszcie hale targowe usytułowane gdzie popadnie,byle by tylko sprzedawać,kupować i robić pieniądze.Dało się słychać,że niektórzy już od 18 lat tam handlują i co oni teraz zrobia?Ja to rozumiem i częściowo mają rację…ale czy 20 lat po obaleniu komunizmu i zmiany ustroju to mało?Czy pozwolenie na dalszy handel kupcom to jedyne wyjście?Chyba zdajemy sobie sprawę że kapitalizm to jest to o co sami walczyliśmy.Dlatego Wałęsa skakał przez płot ,dla wolności,dla lepszych czasów.Wiadomo że w centrum miast na całym świecie są centra biznesowe,hotele i cała ta infrastruktura która pomaga w wyglądzie miasta.Wyparcie kupców z tej części miasta zaowocuje jedynie powstaniem bardziej reprezentatywnych i droższych inwestycji i biznesów.Czyż to nie jest właśnie ta druga strona tego czego sami chcieliśmy?Tego za czym jeżdzilismy na zachód i podziwialismy tamtejszy system?To właśnie jest to.To jest ta druga strona medalu która mówi że biznes to nie łatwy chleb.To jest ta strona która pokazuje że na miejsce upadających,likwidowanych firm i biznesów -powstają nowe i rozwijają się…
Nie ma wątpliwości że to jest ciężko dla tych ludzi którzy zainwestowali swoje pieniądze i życie i czas w rozwój swoich sklepów i wszystkiego.Zmiany takie są szczególnie bolesne dla tych właśnie małych i najmniejszych biznesików które w konkurencji z większymi raczej nie mają szans na przeżycie…Ja im naprawde współczuję ale regóły pieniądza są twarde i powiem więcej -20 lat to i tak bardzo dużo jak na handel w centrum miasta i pogodzenie się z myslą że koniec to już było widać od dawna..tak samo jak zmiany w otaczającym krajobrazie jaki całym kraju.
Niestety to jeszcze nie ostatnia taka wojna w warszawie jak i w polsce,gdzie miejsc takich jest sporo a mentalnośc ludzi zatrzymała się jeszcze na etapie tego że im się coś nalezy bo oni są tam od dawna…To już inne czasy i inne rególy gry i niestety tylko najsilniejszy wygrywa…
Teraz oczywiście całe zło spadnie na obecny rząd,który zostanie obarczony odpowiedzialnościa za wszystko.Nikt nie będzie pamietać tego że poprzedni rząd nic w tym kierunku nie chciał zrobić żeby nie drażnić handlarzy….Nie wspomnę już o byłym prezydencie warszawy który również nic innego poza przedłuzeniem pozwolenia na handel nie zrobił,a to tylko dlatego że nie chciał drażnić kupców,którzy też są potencjalnymi wyborcami…

P.S
Przypominam że zbieramy pieniądze na operację dla 23 letniej Pauliny Pruskiej.Dziewczyny chorej na raka,która będzie operowana w klinice w Bostonie w USA…a co za tym idzie środki potrzebne do tego są ogromne..Dziękuje wszystkim którzy po zapoznaniu się z losem Pauliny zdecydują się na wpłatę choćby i 10zł…Pamiętaj „Nawet „dycha” leczy raka” i pod tym tytułem szukaj więcej informacji albo wejdż bezpośrednio na
—————————paulapruska.blogspot.com————————-
DZIEKUJE!!!!!!!!!!!!!!!

Reklamy

Responses

  1. […] Original post by faithpro […]

  2. Z tymi błędami nie jest najgorzej-da się wytrzymać.Tym bardziej,że w tym,co piszesz jest sens i dużo racji.Pozdrawiam.

  3. Widać, że nie znasz sprawy dogłębnie.
    http://niezalezna.pl/article/show/id/23371

    http://niezalezna.pl/article/show/id/15481

    Chodzi tylko i wyłącznie o nie powstanie silnej Polskiej firmy handlowej w Warszawie.


Kategorie

%d blogerów lubi to: