Napisane przez: JACK REACHER | 06/25/2009

Rokita invitro…


Zobaczyłem w TVN24 wywiad z p.Nelly Rokitą i zgodnie z zasadą iż każdy psychiatra powinien raz na czas sobie coś przepisać zalecam to tej Pani. Pomijam śmieszny akcent tej kobiety ale cóż kraj pochodzenia zostawił swój ślad.Natomiast niewytłumaczalne jest zachowanie i wypowiedzi w stylu „słodkiej idiotki” która bez pojęcia klepie do kamery bzdury.Wyobrażam sobie złość par które mają problemy z zajściem w ciąże,kiedy słyszą wypowiedż o kobietach 20to letnich które to jakoby na widok mężczyzny same zachodzą w ciąże….No to się w głowie nie mieści!!!!Już nie wspomne o „byciu w totalnym odprężeniu i kolacji we dwoje”…napewno to działa ALE nikt mi nie powie że biologiczne kłopoty kobiety lub mężczyzny ulecza się w ten sposób…
W naszym państwie w którym Kościół Katolicki „nie miesza” się w sprawy państwa,zgodnie ze „sprawiedliwym i bezspornym” konkordatem-rozdziałem Kościoła od państwa obrońcy życiowi mają głos wiodący i racjonalny.Racjonalny jeśli chodzi o życie już poczęte, ale nie oszukujmy się coś co znajduje się w próbówce tuż przed i po „wstrzyknięciu” DO organizmu kobiety jeszcze życiem które znamy i bronimy NIE JEST!!!!!!!Mam pełen szacunek dla obrońców życia poczętego.Jestem przeciw aborcjom (poza gwałtem!),kiedy już minął czas po którym można stwierdzić że żyje już mały człowiek.Natomiasty nie zgadzam się z „mocherowym” podejściem do sprawy jeszcze zanim wszystko się zacznie,a jeszcze podciąganie tego pod wiarę i koścół uważam za cios poniżej pasa i skierowanie dyskusji na poziom martwy.
Głównym tematem spornym w całej sprawie są zarodki jakie pozostają po zapłodnieniu invitro oraz sposób ich przechowywania.Jestem w pełni zrozumienia dla twierdzenia że po kilku latach jeśli nie wykorzystane muszą zostać zniszczone…No trudno..ale ilu parom pozwoli to na cieszenie się dziećmi!?-Może więc warto.Nie zgadzam się z głosami iż te zarodki które „nie przeżyją” i będą niewykożystane ulegną zniszczeniu–a co za tym idzie jest to na równi z tym jak by zabić człowieka.NIe wspomnę już że bzdurna jest też teza iż to równie dobrze mógł być ktoś z nas np. ja sam…..Ten kto tak twiedzi wychodzi chyba z założenia że żyjemy sobie już na świecie i nagle ktoś nam odbiera życie.
Wiem ,że jest to temat trudny ale i tutaj powinniśmy zobaczyć jak radzą sobie z tym inne państwa,bardziej lub mniej rozwinięte.Może spojrzenie na kraje w których Kościół Kat. ma mniej do powiedzenia pomoże nabrać dystansu i otworzy nowe horyzonty w mysleniu o tej sprawie.Kościołowi udało się już od bradzo dawna zakorzenić się w strukturach władzy…Nie trzeba wspominać czasów dawnych kiedy to chlop miał do odrobienia pańszczyzny na nie swoim polu,przez czasy walki z komunizmem kiedy Kościół wspierał i jednoczył ludzi.Kiedy wreszcie po rozpadzie komunizmu kościół dostał asa do ręki w postaci konkordatu oraz komisji na poziomie Państwo-Kościół poprzez które na kiwnięcie purpuratów oddawane są ziemie i budynki nie zawsze będące wcześniej ich własnością.Ale czas aby pewne rzeczy zrewaloryzować i troszeczkę zmienić zatartą już granicę między interesem Państwa a interesem Kościoła Kat.Państwo ma za zadanie dbać o rozwój obywateli i o ich dobra.Kościół zaś ma dbać o duchowe wartości-beż narzucania na siłę,przecież nie każdy jest mocno lub nie wierzący-ale jest jednocześnie członkiem wspólnoty jaką tworzy Państwo i które to powinno dbać o interesy i dobro wszystkich.
Dopuki będziemy słychać takie „dojrzałe” wypowiedzi posłów od których zależy los obywateli doputy nic nie będzie można normalnie załatwić na żadnym poziomie…a p. Rokicie zalecałbym mniej podrózży samolotem a więcej czytać i wtedy zabierać głos-w końcu jest osobą inteligentną..jak ktoś kiedyś o Niej powiedział, a sejm to nie kabaret. Dziekuje!

Reklamy

Responses

  1. […] Original post by faithpro […]


Kategorie

%d blogerów lubi to: