Napisane przez: JACK REACHER | 05/27/2009

Zapas inkaustu…


Witam Waszmoscia i o zdrowie pytam gdyż czasy mamy dziwne więc jeno zdrowie aby mieć!
Ja żem ze trzy dni nie pisał do Wasci bo u nas we flamandii wolne było i pomyślałem żeby sobie i takie małe święto państwowe zrobić i do pisarni nie zaglądałem prawie wcale. Jeno zapas inkaustu się powiększył i w obawie przed wyschnięciem pióro maczam i te słowa kreśle…
Zanim się wiesci od Pana doczekam jakich, powiem co u mnie nowego jeśli co jest.Otóż mnie zamiast oręż szlifować, miecze ostrzyć i konno jazde pielęgnować-po konowałach wycieczki sobie robie co jak wiadomo jak rydz zdrowym być trza żeby konowalczą konkurencję wytrzymać. Wyobraż sobie Panie jako we wczoraj skierowan zostałem do takiej pracowni co to niby rehabulitowują kulasy połamane lub nawet cale połamia-jako konował zaleci-żeby rycerski duch w ciele nie zamarł i sprawnosć pozostała.Jakżem tylko wlazł w te komnaty to pomyslałem że jakbys Acan ze mną teraz tu stał a ja zamiast mych kul co mi „zgrabnie” łapy przedłużaja,oręż dzierżyć mógł-to byśmy tu tak ich wszystkich porehabulitowali że sami by swojej pomocy potrzebowali.ALE żem poszkodowan w trakcie uprawy rzemiosła mego został…no i nauczon że morde na uwiężi trza trzymać poddalem się wszytkiemu co przez jedną dużą klepsydre do zaoferowania mieli…
Wiem że męstwo me jak i strach przed BÓLEM mi nie obce- sam Wiesz -to i ucieszon zacząłem kulasami mymi według wskazań wymachiwać.Nie zdziwiło mnie i to że w miare ruchów ból wiekszy nastawał co i na humor mój zasadniczo wpływa i jakoś nie przyjażnie do otoczenia nastawia.Pomysliwałem no coż dla zdrowia to więc robie,jeno zapytanie złożyłem czy aby po tym jak do domu wrócę i w dzień po tym będzie mnie napier..czy jako ogólnie rozruszanie odczówał będe-co po pierwszym razie miejsce miało…? Na to ów giermek co mnie w swoich łapskach tarmosił rzecze że a i owszem i dobry to znak,powrót do zdrowia oznaczający.Jutro zaś gdy słonce wstanie a Ty list ten czytał będziesz zawżdy ja znowu męczon będe bo następny raz w te rehabulitacyje się udaje..Gdzież te czasy jako my obaj calymi zastępami wroga kołem łamali lub inne metody powrotu lojalnosci od niewiernych uzyskiwali…? Teraz los odwróciwszy wszystko mnie z tarczy zrzucił i w to com komus jako kare zadawał samego mnie wpuszcza i chłystków jakiś słuchac każe co w kącikach ust uśmieszki mają bo wiedzą że to JAM jest..sława mego oręża dotarła i do nich pewnie.
Kończył bede pomału bo wysiedzieć nawet mi ciężko teraz jest wiec na łoże udać się musze..
Pozdrowion Badż jak zawsze–Glad rycerz złamany.

Advertisements

Kategorie

%d blogerów lubi to: