Juz mialem kompletny post i chcialem tylko cos sprawdzic..i zmazalo sie (samo)…ci którzy mnie znaja..juz się śmieją…bo wyobrażają sobie dotychczasowe reakcje na takie mnie spotykające przypadki…HEHEHEHE…nic To!!-Powiadam..poprostu wziąlem sie do pisania raz jeszcze i tyle..przeciez mam teraz tyle czasu…( Niektórzy wiedzą why…).
Kochani obojętne kto to czyta i krytykuje to ja już WIEM że robię BYKI i jak to Cię wkurza to teraz jest dobry moment aby poprostu nacisnąć ten czerwony X w prawym górnym rogu…a jeżeli Masz ochotę napisać jakiś “krwisty” komentarz to chyba jest jasne że go nie umieszcze(ale mam “waadzee”),ALE na normalną krytykę jestem otwarty…
Staram się popisywać śmiesznie czyli Dziennik Szlachcica “Wolne Słowo” -to coś takiego.Tam piszę o tym co u mnie dzieje się ostatnio i co jeszcze będzie i chciał bym aby było “funny”. POLITYKA to moje drugie zajęcie i to co mnie “denerwuje” przelewam na monitor…PIS;PO;Radio..;UE; i co tylko dzieje się a zwróci moją uwagę staram się komentować.
Hello World jest często czytane jako wstęp do mojego bloga….więc i tutaj nie może zabraknąć apelu o pomoc dla Pauliny Pruskiej,24 letniej dziewczyny chorej na raka…oto Jej blog który polecam—–paulapruska.blogspot.com——-Prosząc o wsparcie dla Pauliny,która zbiera na operację w USA.— I tutaj mój pomysł-AKCJA———…Nawet “dycha” leczy raka———-…..Czy jest ktoś kto odmówi….DZIĘKUJE!!!!
Ja ani nie znam Pauliny,nie widziałem JEj ,ani NIC z tego nie mam…poprostu po obejrzenieu reportazu w TVN postanowiłem nagłośnić zmagania Pauliny w Jej walce z chorobą i życiem….
Hello world!
Napisane w AKTUALNOSCI, DZIENNIK SZLACHCICA "WOLNE SŁOWO", HUMOR, INNE, POLITYKA, Uncategorized
“Teraz MY” czyli co nam zrobi AH1N1 grypa.
Właśnie obejrzałem “teraz MY” w TVN i jak ktoś mi powie że nie ma mediów niezależnych -to przcież nie będę się spierać.Wiadomo -każde media komuś lub czemuś służą i są czyjąś własnością.
Zainteresował mnie temat programu czyli skuteczność rządu w zamawianiu szczepionki na AH1N1 a powikłania,oraz odpowiedzialność (CZYJA),w przypadku takich. Obecna minister zdrowia Ewa Kopacz kontra były minister Jan Balicki.Przez znaczną część trwania programu słuchając wypowiedzi p.Balickiego zastanawiałem się czy aby nie należy czasem do PISu?Ponieważ argumentacja jakiej używa wobec aktualnego ministra zdrowia była rodem z ugrupowania które powinno się raczej leczyć z apetytu na władzę oraz na skłonności prospiskowe…
Napewno nie mam aż tylu wiadomości co obaj goście programu z dziedziny jaką jest medycyna.Ale kiedy słyszę że np.większośc krajów ościennych zakupując te szczepionki podpisuje w umowie punkt w którym stoi,że za wszelkie skutki uboczne odpowiedzialnym będzie rząd danego kraju (za p.Kopacz),to zapala mi się w głowie takie małe światełko….Skoro producent z reguły jest odpowiedzialny za swój towar,również za szczepionki przeciwko grypie sezonowej to dlaczego oferując specyfik przeciwko “ptasiej grypie” nagle oznajmia że nie bierze na siebie odpowiedzialności za ew.komplikacje.????????A też dlaczego nie dopuszcza się tej szczepionki do obrotu publicznego -czyli aby była w każdej aptece tylko trzeba ją zamawiać?Odpowiedż jest chyba tylko jedna –COŚ TU NIE GRA…!
Może jaśniej…..Ja sprzedaje tobie coś i mówie że musisz to u mnie zamówić i jeszcze za komplikacje jesteś TY odpowiedzialny..To co nastepuje? Następuje to,że ja zarabiam krocie a TY zostajesz z towarem i ewentualnymi roszczeniami osób poszkodowanych i TY wyłącznie jako dystrybutor jesteś odpowiedzialny do pokrywania strat i rekompensat za powikłania.Moje miliony zostają w mojej kieszeni nie tknięte…
———Już widzę te komentarze polityków o niższym wzroście w przypadku takich sytuacji w stosunku do obecnego rządu————-
Pan Balicki również ma objawy choroby zwanej “utrata władzy i bycie w opozycji” i z tąd te ataki na obecnego ministra zdrowia.Widać tutaj,że w SdPl też marzenia o wielkiej polityce nie odchodzą do lamusa….Przysłuchując się kontrargumentom pana Balickiego doszedłem do wniosku,że zaraz nam widzom powie jaki koncern farmaceutyczny “lobbuje” w jego biurze między 7 rano a 17..Te wszystkie stwierdzenia o europejskich normach i urzędach odpowiedzialnych za kontrole i wdrażanie .Te wszystkie “dyrektywy” europejskich urzędów mające na celu zapobieganiu oraz wydając zarządzenia i tak dalej…trochę retoryki po niebożczce PZPR…NIe wiem jak Was ,ale mnie p.Balicki nie przekonał..wręcz przeciwnie zrozumiałem już w połowie programu,zanim powiedeziała to p.Kopacz,że za każdym takim europejskim urzędem stoi jakiś producent leków,który “wspiera” i “pomaga”….czyli płaci za konkretny efekt…Tutaj akurat nie trzeba być magistrem farmacji żeby zrozumieć!
Być może ,że nie wszystkie europejskie(unijne) normy są dobre,lub są dobre np.dla polski..? Polska norma na np.zawartość mięsa w mięsie i kiełbasach była znacznie bardziej rygorystyczna i kiedy weszliśmy do UE musieliśmy zejśc faktycznie o kilka stopni w dół żeby dostosować się do aktualnych norm…Nie żebym bronił poprzedniego systemu bo napewno był do dupy,lecz stało się to że wędliny można teraz legalnie robić ze śmieci,są one przy tym tanie a chemii w nich więcej niż u Mendelejewa-ale zgodne z prawem…
Co zaś się tyczy leków to skoro ci sami producenci szczepionek na sezonowe grypy sprzedając swój “towar”,biorą odpowiedzialność za ew. skutki uboczne–Dlaczego nie chcą zrobić tego samego w stosunku do AH1N1…?Widać w tak krótkim czasie nie udało się zrobić wszystkich badań aby taką odpowiedzialność wziąść na siebie…A konkurencja nie śpi…oraz..Jak i w innych dziedzinach życia leki to też jest biznes do zrobienia….
Nie jest moim zamiarem obrona rządu PO-PSL,ponieważ po ostatnich POaferach paru osobom powinno się odebrać wszystko aż do pokolenia wstecz,żeby zrozumieli…lub zwyczajnie dać po mordzie…Jedynie to chciałbym aby siła rządu lub danych ministrów była połączona z odpowiedzialnością,która za tym idzie.Skoro większym obecnie niebezpieczeństwem jest grypa sezonowa to może warto tutaj więcej się zaangażować?Natomiast zakupić produkt na AH1N1 dopiero wtedy,kiedy rząd -czyli MY wszyscy- dostaniemy napisane niejako gwarancję,że producent sprzedał nam nie kota w worku lecz pełnowartościowy produkt za który również bierze odpowiedzialność..Może inne kraje w europie nie pomyślały o konsekwencjach,lub pod presją jakiejś strasznej epidemii nie miały czasu na logiczne myślenie?Dlaczego Polska ma iść za radą p.Balickiego i na siłe kupować nie wiadomo co,kierując się zasadą,że inne kraje już to mają oraz,że Unia i jej komisje rekomendują zasadność takich czynności?
A “Lobbying”……?Przecież to aż widać….A do zarobienia jest “tylko” KILKADZIESIĄT miliardów dolarów na całym świecie….
Apel do ludzi dobrej woli…..Paulina Pruska.24 lata.Już po operacji usunięcia ogromnego nowotworu w Bostońskiej klinice…ciągle zbiera fundusze na dalszą rehabilitację oraz naświetlania i cały szereg procedur mających na celu tylko jedną rzecz……mianowicie odebranie Pauliny rakowi i przywrócenie Jej spowrotem do ŻYCIA….
Jeśli jesteś Kimś kto czuje że może nieść pomoc….pomóż…rozgłoś dalej światu o Paulinie Pruskiej,poprostu podaj dalej!!!!!!!!Nie zadowalaj się tylko wysłaniem paru groszy na konto i zapomnieniu o całej sprawie…poprostu..POMÓŻ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Oto adres bloga Pauli na którym są informację co Możecie zrobić….
———————paulapruska.blogspot.com—————————–
DZIĘKUJE.
Napisane w AKTUALNOSCI, INNE, POLITYKA, POLITYKA Z ZAGRANICY, Polityczne YES or NO | Tagi:POLITYKA, INNE, AKTUALNOSCI, Polityczne YES or NO, POLITYKA Z ZAGRANICY
Rycerz co się na komisyji stawić musiał..
Zawżdy powitać tradycyjnie Brać rycerską pragnę i jak pragnę zdrowia tymi oto niółsami podzielić…
NIe pisałem czas jakiś bo po pierwsze konsulacja co na Święto Zmarłych ostatnio przypadała-odbyła się.A co się mnie tyczy przy okazji toż tego dnia mam ci ja urodziny, co często… jak corocznie z antałkiem miodu i gośćmy się odbywa.Dopiero w ostatni poniedziałek żem się przekonał iż poniedziałek mamy zaiste…Oraz myśl o komisyji co się dzisiaj (środa) odbyła..
Znowuż młode po mieczu lata sie przypominają,kiedy to i mnie ponownie na komisyję stanąc trza było.Ongiś dzisiaj niechlubna zaś rocznica jest kiedym to już OSIEM miesięcy temu na zamku pańskim zaniemógł i kulasy poprzetrącał.Więc na początku pomyśliwszy że oto znowu do wojska jakiego mnie zaciągnąc kto chce,ze strachem (bom już nie najmłodszy jest),biłem się ,aczkolwiek odważny jestem..ALE z drugiej strony w wojsku już służyłem…ALe z drugiej strony..może li za krótko i chyba dosługa jaka nademną wisi,skoro wzywają?Ale z drugiej strony nie słyszałem żeby jeszcze komu, kto na flamandzkiej ziemi jest,wezwanie do służby poprzedniej z ojczystego kraju przyszło..!?
Temi mieszanymi uczuciami w wybranym miejscu się stawiłem.Zgodnie z wypisem o ustalonej godzinie żem obecność swą ogłosił.Broń co przez wypadek mój w domu pozostawiłem, zgodnie z wypisem nie zabierałem…może co by komu głupot z głowy nie powybijać czy co?Kiedym już do rzeczoznawcy podszedł okazało się iż komisyja ma to nic innego tylko szamańczo-konowałcze podłoże ma i o żadnym w armii stawiennictwu mowy nawet nie ma!….Nie czym za stary czy co,,lecz swoje żem już odje@^(#.?…się znaczy odsłużył i nie ten cel ma to dzisiaj!
Zawżdy każdy kto we Flamandii trochę pobył,WIE iż aby do konowałów latać i o grypach opowiadać-w odpowiednie glejty wypozażonym trza być…Różnie to w życiu wygląda i zasadami się różni,zwłaszcza że zasad tychże mało tutaj…Zaś to co mnie spodkało tyle ma z owymi wspólnego,że ongiś jakaś “grupa trzymająca władzę”też za moje opiekę rachunki konowałcze spłaca…Więc oni aby wiedzieć czy aby nie jaki szfindel lub co gorsza potrzeba zachodzi dalszego leczenia–sami mnie przed oblicze jakiegoś lekarzyny wezwali,co by mój stan określił…Jakby nie wiedzieli w jakim stanie mieszkam…!?
Doctorus-znachorus okazał się człekiem godnym i porządnym i medal ci Jemu za diagnozy…Gdyż co innego rzekł,co jego kolega po fachu co mnie wczoraj przyjmował….Ten wczorajszy co mnie od prawie OŚMIU miesięcy przyjmuje sprawę przedstawia tak,że łoperacja na kulasa potrzebna jest bo ścięgnowo-wiązadłowo tom zaniedban jest i trza mnie “podciągnąć” abym nie był lużny taki….TEN dzisiejszy zaś o łoperacyji też się wyraża pozytywnie…….JENO nie scięgna lecz sprawy PĘKNIĘTEJ kości w kulasie się dopatrzył i w te pędy mi insze badania robić każe aby w bulach ulżyć i jakimiś może DWOMA śrubkami pęknięcie poskręcać i tym mnie na nogi postawić….
Najbardziej w osłupieniu tom chyba ja między opiniami się znalazł.Bo prędzej się spodziewałem jakiej odmowy lub czego innego…ALE nie decyzyji o łoperacji i to jeszcze w tej samej stopie ale w innych częściach…No i “kueszczon” zachodzi czemuż to li ten pierwejszy medyk zrazu nie poznał się na kulasie mem,skoro ten drugi rysunki z przed pólroku oglądał i zaraz wynalazł co wynalazł…???
Dziwnie to się ma trochę.Ja w swoim rzemiośle uczon byłem aby przypadki rozpatrywać i zgodne z innymi tezy stawiać,aby podobne do ogółu były i posługę przez to zdatniejszą stwarzać..Tutaj zaś jeden gada coś o czemś,a hurem mu drugi podpowiada,że owszem ale w inszym miejscu…Skoro ja się w jednym miejscu fachu swego uczyłem,to strach pomyśleć w ilu miejscach tacy medycy nauki pobierają…no i bieda tam musi być jaka..skoro księgi poniszczone są aż tak,że to samo dwoje ludzi różnie wyczytuje…Po tym widać chociaż tyle żem ja w dobrym rzemiośle wylądował bo opinie me wszak zawsze logiczne podstway miały i reszta gawiedzi się z tym zgadzała..
Kończył będę Rycerze,bo łeb mnie dość rozbolał od wiadomości dzisiejszych.Powiem jeno tyle że czas pokaże co dalej….
Jeno w jednej sprawie żem..”siór” jest,mianowicie co tu zrobić aby Paulinie Pruskiej dopomóc…!!!! OTÓRZ..Paulinie dopomóc możecie wszyscy Panowie i Damy szlachetne tym jak co ze sakiew swych wysupłacie i dziewczęciu podarujecie,aby leczenie waleczne wspierać! Paula zaś już w kraju i lżejsza jest o raka co Jej w Bostonie usunięto….teraz zaś na dalsze terapię potrzeba mamony….co na Was liczę…Dotrzyjcie do swych znajomych,rodzin i kochanek.Poproście a napewno coś się znajdzie…
oto adres gdzie o tem wyczytać można i szczegółów o pomocy dowiedzieć…
————————paulapruska.blogspot.com—————————
Zawżdy we wdzięcznościach uniżony–Glad Rycerz…napewno!
Wszystkich Świętych…
Jak co roku statystycznie udajemy się na groby najbliższych.Tych co odeszli dawno,Tych co odeszli zanim się urodziliśmy oraz Tych których dopiero co widzieliśmy żywych a którzy już odeszli…
Jako mały chłopak zawsze cieszyłem się z pójścia na cmentarz.Goniło nas czasami po kilka osób naraz i maczaliśmy palce w co większych zniczach,patrząc jak wosk robi się coraz większy i większy.Najpierw było oczywiście pójście z rodzicami na groby dziadków i bliskich,potem już trochę mniej oficjalnie,jakieś spotkania ze znajomymi,oraz my dzieci które wykorzystywały czas na przygodę.Biegi od końca do końca cmentarza,kłanianie się rodzinie,powaga sytuacji pomieszana z dziecięcymi wyobrażeniami że to przecież cmentarz.Modlitwy nad grobami,zapalanie świec.Zawsze Tym samym i Tym co ostatnio jesszcze byli po naszej stronie.Nieznajomemu Żołnierzowi,Tej Pani pochowanej jako pierwszej na naszym cmentarzu i tym wszystkim dzieciom,które musiały być pochowane chyba jako niemowlaki, bo groby a raczej kopczyki ziemi były takie malutkie.Wyszukiwaliśmy każdej choćby najmniejszej szczeliny w grobach dopatrując się czegoś lub może kogoś leżącego i patrzącego na nas z dołu,wiedząc że to grzech lub zwykłe pęknięcie płyt.
Zawsze jak co roku i z godnie z tradycją udawaliśmy się na cmentarz,ciesząc się w duchu że MY to jeszcze z TEJ strony.Dzieci napewno myślały inaczej,może dorośli mieli coś takiego..? Niewiem.Teraz kiedy uzmysławiam sobie że (z mała przerwą),zawsze co roku chodziłem na ten sam cmentarz na którym leżą moi dziadkowie i inni,zaczynam zdawać sobie sprawę że kiedyś ktoś mnie tam zawiezie a ja już zostanę i będę czekać na następne odwiedziny za rok…Jako mały chłopak nie zdawałem sobie z tego sprawy i przeżywałem wizyty na grobach jako część mojego życia,która mnie tak niedotyczy,tylko to jakaś przygoda ulotna.W miarę jak dorastamy czyli dzieję się to na co całe nasze życie młode czekamy,przechodzimy wyżej i wyżej na drabinie kolejności aby kóregoś dnia wejść na ostatni szczebel i potem to już grób…
Pamiętam powroty z cmentarza,tę łunę unoszącą się na niebie od świec i to mrowie ludzi..udających się lub powracających właśnie..Zawsze ten cmentarz był pełen ludzi,których widziałem ostatnio rok temu właśnie tutaj.Zawsze ten tłok,przepychanki między grobami na wąskich ścieżkach, i Ci ludzie,ten tłok jakby nagle za dużo żywych było w miejscu gdzie powinno być tylko cicho.A może to Oni do nas też przyszli zobaczyć nasze twarze po roku nieobecności…i z tąd tylu ludzi naraz?
Moje pierwsze listopady to również czas żartów kolegów ze mnie.Moje pierwsze listopady to pytania kolegów…–To ile tam świeczek na grobie dzisiaj…?Moje pierwsze listopady to moje urodziny..To był zawsze czas,kiedy wracało się z grobów i czekało na gości i prezenty..Moje życie.
Jak wrócę to wybiorę się na cmentarz.Będe tam chodził i zapalał znicze wszystkim których tak dawno nie widziałem…W ciszy opowiem co u mnie się działo.Dlaczego mnie nie było?Dlaczego mimo obietnic,nie byłem na tych innych cmentarzach? A dzisiaj to powiem tylko..
…………………Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie…………….
– — R i P — –
Pamiętasz o Paulinie?Jeśli już tu kiedyś byłe(a)ś, to napewno czytałeś o dzielnej dziewczynie ,która walczy i Wygrywa walkę z grożnym rakiem!!Chcę Ciebie prosić o pomoć dla niej…O zwykłe pieniądze.Nie chce abyś wysyłał majątku…lecz zwykłe 10zł wystarczy…jeżeli jeszcze roześlesz to pośród Twoich znajomych to pomyśl ile “dych” jeszcze uda się uzbierać…..Pamiętaj…”Nawet “dycha” leczy raka”—akcja trwa nadal…Oto jak dotrzeć do Pauliny Pruskiej
———————paulapruska.blogspot.com—————————
DZIĘKUJE!!!!!!!!!!!
Napisane w AKTUALNOSCI, Deja vu, INNE, Uncategorized | Tagi:AKTUALNOSCI, INNE, Uncategorized
Rzecz o Rycerzu co sam sobie pozostawion…
Powitać pragnę i jak pragnę zdrowia zawiadomić, iż dnia dzisiejszego ostatnią rehabilitacyję żem narazie odbył a reszta Bóg wie kiedy!? Toż to się pod przyłbicą nie mieści,ale na jakieś dobre 2-3 tygodnie wszystko te wrogie siły mi zawiesiły,więc w dochodzeniu do siebie teraz kroki wsteczne zacznę robić…Zawżdy konowałczy sztab się musi zastanowić czy aby moja persona już dość medykamencji przyjęła i czy stanowczość na dalsze następuje?
Niby mała rzacz a cieszy…Tak to się zwykło mówić,lecz tutaj nie bardzo to pasuje,gdyż to com ja zdolny we własnym pałacu wyćwiczać zaś li tylko jest procentem tego co szaman mój potrafi i wygląda nato, że mimo starań moich progresja teraz wstecz zacznie działać.Co i proces “hilacji” opóżni…Widać męstwo me znane być musi,skoro owi Panowie boją się mnie ku sprawności szybciej przywracać..Wiedząc żem też wiedzę tajemną w moim fachu posiadł,zawżdy mógłbym zagrożeniem dla wszelkiej tubylczej maści być.Swołocz ta zaś ukryzysowana jest na dobre i każdy inszy śmiałek który co umie a lepszy niż tubylec- nagle w oczy kłuje…
Nic ja na to nieporadzę.Pamięć u mnie w tym wymiarze dobra jest,więc onegdaj dnia kótórego wydostanę się z macek choroby i wraz z mym orężem gdzieś do walki stanę.Narazie zaś wszystko rdzewieję i kurz pokrywa co bardziej iluminate rzeczy..Jeno grożba konowałcza nad łpetyną się kolaczę…że dla mnie mój doczesny fach za ciężki być już może i prędzej muszę chyba coś nowszego poszukać…na co nie mam idei teraz jeszcze.
Co się wydarzy to zaraz w “Dzienniku…” opiszę co by Braci Rycerskiej dać sygnały do jakich działań..
Narazie zaś zgodnie z przyrzeczeniami o Paulinie Pruskiej pamiętajcie i z sakwy wysupłane miedziaki odstępujcie,aby Panna ta do zdrowia dojść też mogła!!!!
Jako by posłańca wysłać to i miejsce mam do niej zamieszkaniaa takie…
—————————-paulapruska.blogspot.com————————
Tam i tylko TAM wszelkie informacyje znajdziecie co i jak robić trza aby pomóc…
Z Rycerskim podziękowaniem Glad Rycerz co w konspiracji jest on.
Napisane w AKTUALNOSCI, DZIENNIK SZLACHCICA "WOLNE SŁOWO", HUMOR, INNE | Tagi:AKTUALNOSCI, DZIENNIK SZLACHCICA "WOLNE SŁOWO", INNE
Konspiracyjność życia Rycerza po 40 razy…
Powitać Was pragnę wszystkich i jak pragnę zdrowia historię powiedzieć przednią co się w ostatni niedzielny wieczór wydarzyła…
Dnia jednego kilka tygodni temu cynk żem od Ojca swego dostał,co swej pamięci zawdzięczam,że Rodziciele moi już 40 lat jako po ślubach są.Więc i rocznica okrągła!! O jakiej laurce mowa była -toż to dziatwe mam już odpowiednią i można by coś zrobić.Ja pomyślałem że laurki to trochę inny ustrój przypominają,kiedy to krzyżak i czerwony stajenny nad naszemi ziemiami panowali…
Na koncept wraz z Branką moją wpadliśmy iż do swojego Drucha-Przyjaciela wpierwej napiszę czy aby w spisku udziały mieć chciał!?Jako żyw pewien byłem tylko tej odpowiedzi,że TAK zgadza się on być łorganizatorem wszystkiego.
Jako się rzekło tako i do roboty…Koncept był taki żeby Rodzicielom moim nowy oglądacz zakupić taki TVny..Jeno jakże bym samemu to zorganizować to miał, skoro ja na Flamandzkiej ziemi jestem teraz,a reszta to w starej ojczyżnie ..?Tutaj Jerzy Przyjaciel !! ,mój w grę wszedł i jak tylko odebrane talary(com mu pierwej wysłał),dostał to po wybrany model się udał.Do tegoż to i przepiekny kosz z 40ma!!!RÓŻAMI zakupił a na koniec jakby tego było mało jeszcze KOŁACZA wielkości koła od powozu jakiego był i to z napisem!!!!–uwaga– 40 lat rocznica!!!!…
Ja zaś żeby “suprajsu” dopełnić przez z górą dwa tygodnie mordę żem na kłódkę trzymał i niby nic o pierdołach gadałem,jakem do domu mego wydzwaniał..–.Że to jakoś trudno u nas w rycerskim fachu robotę znależć,a że zbuje mexykańskie przez granicę przełażają, lub że ni to nic o rocznicy żadnej nie wiem….i tu akurat żem wiarygodny był-bo najlepiej to mnie Rodziciele znają i wiedzą że po mojej pamięci to można się spodziewać –ale na miesiąc naprzód,zaś w dzień ten OWY..to już różnie…
Więc tako i było w te niedzielę,kiedym komputerus odpalił i tako o nieczem szczególnym gadać począłem…Nagle zaś dzwonek umówiony do drzwi zadzwonił i we wrotach Jerzy wraz ze Swoją….ANNĄ wybranką stanął i temi słowy do Ojczulka mego mówi…
–Dzień dobry jestem Jerzy…i tu nazwisko rodowe podał…Mój ojczulek na to że nie zna takiego szlachcica i jak mi potem opowiadał już miał jaki napiwek szykować z racji tej że jak odemnie przesyłki w paczkach idą to zawsze przynoszącemu się coś daje… na to Matka moja weszła i znów słyszy….–Jerzy…..jestem…..pamięta mnie Pani?
Matula moja nie bardzo wiedziała ale po śmiechu Waszmościa Jerzego poznała i tym się spostrzegli że to rocznicowe prezenty do nich doszły..
Po tem jako tortus i kwiaty dostali,Jerzy rzecze że to zaś nie wszystko i żeby powód do wejścia do środka znależć tak powiada–Zaś do powozu mego udać się muszę po jeszcze co inszego dla Rodzicieli mych… i w te pędy karocy dopadł i wyciągać zaczyna pudło wielgachne…co się owym Tvałem okazał i to jeszcze nowym….
Śmiechom i umizgom nie było końca,zwłaszcza żem ja z Jerzym jeno przez gadadło mówił a to po ponad 9 latach facjatę Jego obaczyć mogłem..Szkoda jeno że u mnie ekran chyba nie sprawny jakoś jest,bo Jerzy taki..”pełniejszy” ukazał mi się i koszula też jak u mnie tak od ciała odstaję…a co faktem 9 lat temu nie było…
Ważne też jest i to,że Jerzy razem ze swą wybranką Anną przybył co też jak i ja z moją od cuś z 9 lat już jest..Piękna dziewczyna okazała się,jako mi Jerzy przez gadadło tłumaczył nieraz…Moja żona jak i Matula same pochwały do mnie o Annie powiadały,jak już sami zostaliśmy, tak że jak się spotkamy kiedyś to napewno kobitki nasze jako te papuszki do gustów sobie przypadną….oby.
Tak oto niespodzianki się udało dotrzymać,Dziadkowie zaś nowe coś od nas dostali i nastrój się taki prawie świąteczny zrobił…
Pragnę jeno też do owych co czytają te słowa skierować…Łatwo jest komuś niespodziankę zrobić i coś dobrego z siebie dać!!!! Pamiętajcie więc o Paulinie Pruskiej co już w kraju naszem jest i po operacji do siebie dochodzi….Jej możecie też “suprajs” jaki zgotować….ja jeno mogę podpowiedzieć jak to wszystko zacząć….mianowicie…
———————–paulapruska.blogspot.com————————–
………….adres ten odwiedżcie i tam poczytajcie co zrobić można aby Paulinie w dochodzeniu do życia pomóc……Dziękuję!!!
HALLOWEEN………hit sezonu
Obecnym hitem sezonu kostiumów na Halloween w USA okazała się postać w więzniennym pomarańczowym stroju (noszonym notabene przez więżniów z bazy na wyspie Guam…).Twarzą a raczej głową Tego jest postać kosmity ogólnie nam znana,oraz zielona karta trzymana w dłoni…dokument umożliwiający legalny pobyt w USA…
Wywołało to protesty środowisk emigracyjnych,tym że nastąpiła tutaj gra słów…Ponieważ w angielskim słowo Alien oznacza -kosmitę…..a zwrot Illegal Alien..już oznacza –nielegalny emigrant–czyli kogoś kto dla “przeciętnego amerykanina” oznacza tego kto zabiera jemu pracę oraz na którego życie należy łożyć i tylko taki nielegalny czerpie z tego korzyści kosztem państwa itd……Co oczywiście w większości jest nieprawdą….Przeciętny mieszkaniec stanów raczej nie zastanawia się dlaczego jabłka są tak tanie lub arbuzy….On by przecież nie zbierał jednych czy drugich w upale podgrzanym jeszcze wilgocią co czyni klimat jeszcze cieplejszym…Nie chcę tu przytaczać więcej przykładów….bo trafiają one w pustkę.
—————–paulapruska.blogspot.com————————-
Jesteś ciekawy co TAM znajdziesz…zobacz i POMÓRZ……
Napisane w Deja vu, INNE, Uncategorized | Tagi:"...Mordo ty Moja", INNE, Uncategorized
Kaczyński & Biden i rakiety na baterie…
Chyba każdy pamięta wypowiedż Prezydenta Kaczyńskiego nt.zerwania obietnicy o tarczy rakietowejz dn.17 września br.? Wyraził sie On w swój oczywisty sposób mlaszcząc iż gdyby to Mc Caine wygrał a co za tym idzie opcja pro Bush`a, to tarcza by była na pewno i koniec…Dodał też że skoro nastał Obama,to dlatego Polska została zostawiona w tyle czy coś takiego w tym stylu…
Zastanawiam się czy przed albo po dzisiejszym spotkaniu (21/10br.), z Viceprezydentem Bidenem–Nasz Wielki Prezydent miał w głowie wciąż te same frazesy..?
Z doniesień prasowych dowiadujemy się iż po rozmowie w cztery oczy Prezydent poczuł się “napełniony optymizmem”.Oczywiście nasz Bojownik o wolność i demokrację w Gruzji oraz czołowy konstruktor stosunków Rosja-Polska wyraził swoją opinię na te tematy równierz…
My zaś znowu dostajemy banana którego sprzedawca obiecuje nam ale niestety przez szybę wystawową….Chyba dyskusja o czymś takim jak wizy albo nasza zasadność bycia w Iraku i Afganistanie zeszła na plan dalszy,skoro usłyszeliśmy iż nasze wojska tak bohatersko walczą i działają w ramach sojuszu NATO itd..a my czyli Polska jesteśmy nadal czołowym przyjacielem ameryki w tym rejonie “i oczywiście gdyby coś nie tak to oni nam w zamian coś obiecają że zrobią,albo nawet i lepiej,a narazie to jest dobrze więc i tak dalej…”
NIE mam zamiaru uczestniczyć w jakimś obrażaniu p. Prezydenta,ponieważ monopol na obrażanie już od jakiegoś czasu leży w rękach “ojca dyktatora” i pozostwmy to Jemu,w końcu bezdomny wyrażający się nt. Prezydenta lub przeciętny Kowalski nie ma w rękach takich tłumów moherowych głosów wyborczych aby móc np.zmienić układ sił i poparcie dla partii z pod znaku PIS…
Wyborcy za niecały rok zmienią (mam nadzieję),ten “Układ”,a Zwykli Ludzie już dzisiaj mają szansę zmiany czegoś w życiu Kogoś….
….Jesteś ciekaw..zajrzyj pod adres :
———————–paulapruska.blogspot.com———————–
Dziękuje!!
GOŁOTA vs ADAMEK…gala BOKSERSKA!!!!!
Dla fanów Gołoty i Adamka znakomita wiadomość,otórz w najbliższą sobotę będziemy świadkami pojedynku bokserskiego.
Spodziewane ok 20tyś widzów na żywo w hali sportowej…oraz liczna rzesza widzów przy telewizorach…
INSTRUKTARZ.
Podobno mecz ma być ..W CAŁOŚCI!!,transmitowany w Teleexpressie…(duża oglądalność programu sprawiła że TVP zdecydowała się transmitować na żywo)..Dodatkowo pikanterii całej sprawie dodaje fakt iż program się odbędzie a walka Gołoty i Adamka będzie na żywo transmitowana w sportowej części tegoż Teleexpressu…
Dla widzów w domach prosimy o wcześniejsze przygotowanie napojów,kaw,chipsów itd.Z racji szybkiego trybu akcji,jaki cechuje walki Andrzeja Gołoty zalecane jest równierz nie kichanie (a połączone z tym wycieranie nosa),oraz wszelkie poprawianie włosów,które to może doprowadzić do chwilowego zasłonięcia ręką oczu–co z kolei skutkuje niezobaczeniem najważniejszego momentu walki..
Producenci zaś sprzętu Audio-Video proszą aby w nadchodzącą niedzielę oraz pierwsze dni tygodnia po walce-nie reklamować sprzętu nagrywającego na skutek braku nagrania video z walki bokserskiej.
Dzisiejsza elektronika jest w coraz lepszym stanie i możliwościach…NIestety wszelkie DVD recorders,VHS recorders mają swoje mankamenty….Urządzenia te mogą mieć problem ze znalezieniem w paśmie nadawanym tak krótkiego programu jakim może być ta walka..Do tego dochodzi też fakt że czas po jakim nasze nastawione na nagrywanie urządzonko potrzebuje do włączenia się w funkcji record…pokrywa się często przypadkiem z czasem walki ringowej…Niestety tutaj sędziowie jak i działacze za nic nie mogą znależć porozumienia z lobby producentów elektronicznych…
Podobno zmiana regól walk bokserskich ,jak i również dodatkowe doprogramowanie sprzętów RTV nie zawsze jest aż tak opłacalna(w rzeczywistości chodzi o to że malezyjscy oraz chińscy producenci sprzętu najwyższych jakości za nic nie są w stanie zrozumieć jak można 12 rund zmieścić w 30-paru sekundach…).
Tyle tytółem przygotowań do meczu…Zapraszamy…..
Natomiast jeżeli Jesteście zainteresowani Państwo tematem typu (ang.), “Real Fight”…to zapraszam na stronę internetową o takiej nazwie..
—————-paulapruska.blogspot.com———————–
Tylko tam Zobaczycie jak taka jedna dzielna Dziewczyna (24 lata),pokonuje raka i to w pierwszej rundzie i knockout-em(kogoś to przypomina..)!!!!
Pomóżmy Paulinie Pruskiej w dalszej rehabilitacji i dojściu do zdrowia!!!
DZIĘKUJE!!
P.S
Proszę życzliwych ludzi o rozesłanie tego do swoich znajomych…
Napisane w AKTUALNOSCI, Deja vu, INNE | Tagi:AKTUALNOSCI, Deja vu, INNE
POLICJA
Po dzisiejszym (pt.16/10), głośnym dość zatrzymaniu przestepców przez policję nasówa się pytanie–Kiedy wreszcie zmieni się prawo i przepisy określające użycie broni przez policję oraz przepisy dot. kontroli drogowej?
Nasza policja zresztą idąc za przykładem prosto z góry jeszcze za rządów PIS zdążyła zająć zaszczytne miejsce we wszystkich kościołach w polsce,na wszelkich mszach oraz “bib” z udziałem purpurancji–co zresztą pozwoliło licznym wysokim rangą funkcjonariuszom na awanse oraz na zajmowanie wiodących stanowisk na szczeblach policyjnej kariery…..
Z drugiej strony przyzwycziliśmy się do artykółów prasowych mówiących o tym,że pewien funkcjonariusz za zatrzymanie biskupa pędzącego z większą niż dozwolona prędkość z ważnym niemieckim duchownym zostaje zwolniony ze służby po zgodnej ze sumieniem interwencji biskupa…Pozbawiając człowieka pracy tylko dlatego że zatrzymał za popełnione przekroczenie,kogoś kto jest niestety władzą w polsce nie do ruszenia…
Nie mówie już o wydaleniach ze służby lub nawet aresztowaniach policjantów za żekomą współpracę z mafią (pomijam tych którzy naprawdę są winni…),a skupiam się na tych oficerach którzy z narażeniem życia przenikają do struktur mafijnych po to aby potem przez fałszywe oskarżenia zostać odsunięci od spraw…tylko dlatego że sięgają za wysoko…
Chciałbym usłyszeć w dzisiejszych wiadomościach że kiedy ktokolwiek wysiada z samochodu po tym jak patrol zatrzymał samochód do kontroli –zostaje natychmiast ostrzeżony z bronią gotową do strzału,że już popełnił czyn zabroniony-a jeśli nie poskutkuje to poprostu ZASTRZELONY…Wtedy praca policjanta,szczególnie takiego który zatrzymuje pojazd do kontroli lub w czasie pościgu będzie o wiele bardziej bezpieczna.
Gąszcz przepisów które policja ma obecnie w rękach jak by nie patrzeć działa na niekorzyść policjanta,tak że sama myśl o wyciągnięciu broni lub jej użyciu “z urzędu” grozi prokuratorem.Śmiejemy się z głupiej ameryki–i mamy DUŻOracji!!–Ale akurat tam widać że prawo stoi zawsze za policjantem i basta!Już samo zatrzymywanie pojazdu do kontroli drogowej jest tak profesjonalne że praktycznie policjant jest w 90% bezpieczny i przygotowany że kiedy kierowca tylko odmówi zachowania jakie jest wymagane-ma prawo użyć broni nawet aby pozbawić życia..Nikt normalny nie wysiada nie proszony z samochodu,lub nie trzyma rąk na kierownicy jak mu kazano,nie mówiąc już o jakiś gwałtownych ruchach….Policjant zaś nie podchodzi z przodu lecz zawsze z tyłu i to po uprzednim sprawdzeniu w komputerze z kim ma potencjalnie do czynienia,nawet podchodząc do pojazdu sprawdza ręką czy aby klapa bagażnika jest zamknięta,aby zminimalizować ryzyko bycia postrzelonym.
NIestety nasze prawo widać nie może nadążać za światem co kończy się różnie w życiu codziennym.O szczęściu mogą mówić dzisiejszi policjanci którzy brali udział w “rutynowym” zatrzymaniu,mimo odniesionych ran.Czas najwyższy to zmienić.Może gdyby też obecny rząd zajął się mniej piłką lub obsadzaniem ministerialnych stanowisk ludżmi bez kompetencji było by lepiej…..
Przypominam że jeszcze TRZY dni i Paulina Pruska WRACA!!!!!!!!!!! do kraju z Bostonu,po udanej operacji i usunięciu raka!!!!!!!!!!!
Pamiętajmy(którzy możemy),o powitaniu bohaterki i dalszym wsparciu w trudach i rehabilitacji…Pomóżmy zwłaszcza finansowo…
———————-paulapruska.blogspot.com————————
Tam wszystkie informację co robić…..DZIĘKUJĘ Wszystkim którzy być może czytając mojego bloga dowiadują się o Paulinie i co lepsze pomagają i “podają dalej”…..
Napisane w AKTUALNOSCI, INNE, MałPa w CzerWonYm, POLITYKA | Tagi:AKTUALNOSCI, MałPa w CzerWonYm, POLITYKA
Jak dobrze że jest poseł Kurski….!!
NIE wiem jak Państwa ale mnie najbardziej “cieszy” obecność Posła Kurskiego w naszych mediach.Może Bruksela to dla niego za dużo i często daje nam się we znaki na rodzimym polu….Tak jak dzisiaj(wczoraj) w RMF-fm…
Otóż Jego powiedzenie że winę za złe warunki pogodowe jak i za niewłaściwe zapobieganie skutkom i awariom po ostatnich nawałnicach śnieżnych-oczywiście ponosi rząd Tuska…zasługuje na medal tygodnia ale z ziemniaka…
Mówi się że poseł Palikot to naburmuszony,niewychowany i arogandzki typ…niestety do miejsca pierwszego które bezsprzecznie ma poseł Kurski jeszcze mu daleko..Domyślam się że w sytuacji gdyby Jego Swiątobliwość Przewodniczący nakazał demokratycznie wiązać sobie buty przed konferencjami prasowymi to p.Kurski nie odmówiłby…Jego kariera to dla mnie raczej ciągłe “włazistwo” w …zwarte szeregi najważniejszego Przewodniczącego oraz Jego Brata,inaczej by posła Kurskiego poprostu nie było…..Za to może sobie wychwalać PIS do woli, a także głupiutko się uśmiechać kiedy tłumaczy się o np.byciu konwojowanym przez patrol policjii po przekroczeniu prędkości.Szkoda że ważniejsze sprawy leżą ww tym czasie odłogiem….
PISowska recepta na rządzenie już raz nie sprawdziła się,mamy teraz więc pokrzykiwania i krytykę wszystkiego co tylko się da.A może by tak powołać komisję śledczą ds.pogodowych…a nuż coś znajdzie…oczywiście gdy przewodniczącym będzie p. Kurski a resztą składu tylko politycy PISu…
Po rządach PIS zostało jeszcze większe utrwalenie bezkarności kleru.Gdzie wytykanie palcem po “odebrane” mienie przybrało już komedię bez żadnej żenady czy zająknięcia się!Akurat taki elektorat lepszy niż żaden i za oddane głosy trzeba było rozszerzyć i tak szerokie pole do biznesowej działalności naszego kochanego kleru…
Dlatego mamy dzisiaj takie sytuację kiedy zakonnica bijąca upośledzone dziecko -BRONI SIĘ…no bo którz podskoczy wyzej niż dzwonnica…?
Wiem że po drugiej zaś stronie stoi pani Pitera,która w sprawie dorsza potrafi wszystko…ale mimo to wolę tę formację.Mam również też nadzieję że 19% poparcie dla obecnego jeszcze Prezydenta pomoże Platformie za niecały rok lepiej rządzić….
A wracając do p.Kurskiego to już nawet nie jest żałosne…Szkoda że PIS w europarlamencie przyłączył się do ultrakonserwatywnej partii….tak prysła nadzieja że coś razem zmienią….ale poza pochukiwaniami tak jak na antenie radiowej widać nic więcej nam nie grozi…
Napisane w AKTUALNOSCI, Deja vu, INNE, POLITYKA, Polityczne YES or NO | Tagi:AKTUALNOSCI, INNE, NIe bójmy się byc europejczykami, POLITYKA